Sędziowania na żenująco niskim poziomie. Się koleś rzucał jak Sagna czy Theo leżeli ale jak w pierwszej połowie Arteta pół godziny wiązał buta to nic mu nie powiedział.
Jest wygrana i dobrze bo rywale nie próżnowali. Wyścig trwa w najlepsze.
Może być się ogarnął i jednak zadał jakąś podpowiedźKajoFC pisze:Mówiłem "gdzie Arshavin"
http://www.pilka.pl/forum/gry-forumowe/ ... 12255.html



