Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Arwin » 01 lut 2011, 22:58

Bardzo dobry mecz Rooneya, dwie bramki i asysta mam nadzieję, że na tym niepoprzestanie. Pierwsza połowa pewniejsza w wykonaniu United, którzy kontrolowali przebieg spotkania, choć w sumie Nani odstawiał takie cyrki, że głowa mała (drybling w obronie - nieudany zresztą, i jego częste przewracanie) zrekompensował się wspaniałą asystą. Druga połowa nieco nerwowa, ten gol Benta taki z dupy, obrona zaspała. Niesamowita bramka Vidica, po której mogłem być spokojny o zwycięstwo, szkoda że Berba dzisiaj jakiś taki nijaki był, w sumie miał dwie sytuacje z których powinien paść gol, oby tylko się nie zaciął na następne 4-5 meczy. Dziwne, że Ferguson zrobił tylko jedną zmianę (34 minuta Anderson), miałem nadzieję że Hernandez wejdzie i coś strzeli :)

Wróć do „Anglia”