Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 02 lut 2011, 10:32

Mecz dobry, powinno być więcej. Pierwsza połowa bardziej mi się podobała, bo mieliśmy mecz całkowicie pod kontrola i Villa była zupełnie bezradna.

Wczoraj Dunne zaatakował niemal w identyczny sposób Naniego jak Rafael Varney'a i tak jak myślałem...ani słowa o tym :lol:

Wróć do „Anglia”