Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mikkel » 02 lut 2011, 18:37

Zaraz Ci się oberwie, i zacznie się dyskusja o tym że Messi się nigdy nie przewraca nawet jak jest faulowany. 100% racji co do samej postaci Leo i ukrywanie jego wybryków. Wynika to pewnie z wywiadów, w których się Argentyńczyk nigdy nie gloryfikuje, bo na boisku to często mija się z prawdą.

e: MGiggs: Ronaldo by zabili na miejscu, na każdym stadionie by miał to samo, co po 2006 roku w Anglii. Ale już jedna dyskusja o tym była na 4 czy więcej stron, nie wiem czy jest sens zaczynać kolejna :wink:

Wróć do „Hiszpania”