Jeżeli szukałeś ewenementu to chyba trafiłeśKamil232 pisze:Przyszła mi do głowy taka myśl.
Czy jest w historii inny taki przypadek jak GIggsa, który nie dość, że spędził całą karierę w jednym klubie(tacy się znajdą), to jeszcze na dodatek przez całą tą klubową karierę pracował tylko z jednym menadżerem. Nie chodzi mi rzecz jasna o jakiś młodzików teraz co by się dało ich wymienić, ale o takiego zawodnika który już zakończył karierę, bo Giggs jak ją będzie kończył to na pewno u nas nigdzie indziej już nie zagra tym samym spędzi całą karierę w jednym klubie i z jednym menadżerem
Mam dobry humor więc lojalnie ostrzegam przed mistykiem, którym może przypomnieć, że w La Liga taka sytuacja (Sir Alex trenerem ile chce) jest nie do pomyślenie w przypadku Realu czy Barcelony.
Tak czy siak Giggs to Legenda przez wielkie L. Nie sposób mu odmówić wielkości.


