Oczywiście, że są inne takie przypadki, nawet w tym samym klubie: Gary Neville i Paul Scholes.Kamil232 pisze:Czy jest w historii inny taki przypadek jak GIggsa, który nie dość, że spędził całą karierę w jednym klubie(tacy się znajdą), to jeszcze na dodatek przez całą tą klubową karierę pracował tylko z jednym menadżerem.


