Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: sigane pepe » 02 lut 2011, 23:54

Nie wiem co gorsze, nie dochodzenie do sytuacji bramkowych czy taka niemoc Ronaldo i Benzemy. Przynajmniej dobrze zagraliśmy w obronie. Przed bramka Ozila miałem cichą nadzieję że odpadniemy. Mówi się trudno. Z taką grą Barcy można śmiało wręczać Copa del Rey. Taaaaa, jasne, będziemy w formie, może się dużo zmienić. Nic się nie zmieni, albo zmieni się że Ozil, Di Maria, Xabi czy Ronaldo będą płuca wypluwać bo przecież Jose ma swój skład i nie można nikogo zmieniać.

Adebayor wszedł w 83' i od razu Sergio Sancheza wykluczył a potem jego śliczny gol. Palce lizać. Nie rozumiem dlaczego tak długo czeka Mourinho z tymi zmianami. Irytowała mnie gra Raula przez ostatnie dwa sezony ale teraz tęsknie za nią.
"Gorzej od Benzemy grać się nie da"

Wróć do „Hiszpania”