Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: wianuch » 03 lut 2011, 0:15

RealFan pisze:Gol Negredo chyba powinien być uznany, choć sytuacja na styku.
Oglądałem ten mecz w dobrej jakości, bo w TV i mogę śmiało powiedzieć, że spalony był. Aczkolwiek sam gol Negredo był niesamowity jak dla mnie.

Adebayor! Mam nadzieję, że tym meczem wejdzie do pierwszej 11tki, nie kosztem Benzemy, ale kosztem Di Marii. To samo sobie pomyślałem co Toudinho - nie pierdoli sie koleś, Benzema by tego nie strzelił. Marysi pary starczyło na 4 minuty, czyli do strzału w słupek. Co w ogóle Karim zrobił przy dobitce... Ronaldo w nowym roku ma najgorszą formę od przyjścia do Realu i jak dla mnie też w jednym meczu mógłby sobie odpocząć i wejść z ławki. Mam nadzieję, że z Khedirą to nic poważnego, chociaż na jego pozycji akurat jesteśmy dobrze zabezpieczeni.

Następny mecz gramy z Sociedad. Chciałbym zobaczyć w składzie przynajmniej dwóch typowych rezerwowych, ale znając Mou nie doczekam się.

Wróć do „Hiszpania”