Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 03 lut 2011, 10:51

Pamietacie bramke Pique ze Stuttgartem? Bylo podobnie tzn reka i chyba glowa wystawala ale stopy byly na rowni z ostatnim obronca. Wiem ze sedziowie roznie interpretuja takie sytuacje. Jak dla mnie mecz na remis a awans zasluzony.
Mówi się trudno. Z taką grą Barcy można śmiało wręczać Copa del Rey. Taaaaa, jasne, będziemy w formie, może się dużo zmienić
Bylismy i jestesmy lepsi ale czy w kwietniu bedziemy? Real ewidentnie przechodzi wiekszy spadek formy ale pewengo poziomu nie przeskoczy. Barca w swojej formie zawsze wygra z Realem. Tyle ze ta forma musi byc w kwietniu. Zobaczymy. Real w tym sezonie nie gral porywajaco. Jego dobra passa caly czas wynika z geniuszu Cristiano. Jezeli Portugalczyk strzela i gra dobrze to Real wygrywa. Jego slabsze mecze maja zbyt duzy wplyw na wyniki Realu a raczej bramki.
Di Maria wydaje sie byc cienki jak dupa weza. Czas pokaze co zrobi z niego wielki Mou.

Wróć do „Hiszpania”