Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 04 lut 2011, 17:17

maciek_88 pisze:A dlaczego nie? Z wami do przerwy było 2:0 a przecież był jeszcze chyba słupek Messiego. Pewnośc siebie zawodników Barcelony połączona z umiejętnościami oraz ze strachem rywali przed czymkolwiek spokojnie może gwarantowac taki wynik do przerwy (dla mnie to jest 2:0 oraz wyższy), który skutecznie deprymuje rywali i zniechęca do jakiegokolwiek podjęcia walki.
Ale Barcelona inaczej gra z Realem, a inaczej w innych meczach ligowych. To jest zupełnie inna motywacja.

Żeby już nikt nie pisał o faulach niegwizdanych to policzyłem. Tak dla czystego uzupełnienia.

W meczach ligowych odgwizdano w tym sezonie 30 fauli na Messim, w tym 11, czyli ponad 1/3 całości w dwóch tylko meczach - z Realem i Espanyolem. :mrgreen: Fauli na Cristiano było dotąd 55 (tego nie musiałem liczyć), czyli prawie dwa razy więcej i to odbiera jakikolwiek sens pisania o "nieodgwizdanych faulach".
Mentor pisze:Albo nie faulują bo to nie wystarczy, aby powstrzymać Barcelonę a przymusowa absencja za kartki może mieć duże znaczenie w meczu z osiągalnym rywalem?
No bez jaj. Po co przerywać akcję, niech sobie strzelą, bo jak nie teraz, to później na pewno im się uda. To co napisałeś byłoby niezłym potwierdzeniem teorii i odpuszczaniu meczów z Barceloną, gdybym chciał ją koniecznie forsować, dlatego późniejszą świeczkę zachowaj sobie na grób dziadka (jeśli obaj dziadkowie jeszcze żyją, to najmocniej przepraszam). :P
Mentor pisze:PS: Bonus na koniec ---> http://img194.imageshack.us/img194/9458/59378013.jpg

Konkurencja - znajdź Ronaldo. Przykład zaangażowania i determinacji
Stare. Nawet na tym forum było już parę dni temu.

Wróć do „Hiszpania”