Generalnie Dortmund grał swoją ładną piłkę, miał z 6-7 stuprocentowych sytuacji, ale skuteczności strasznie brakowało. Fenomenalny mecz zagrał Piszczek, szkoda że Goetze nie wykorzystał jego podania, bo byłaby piękna asysta, w dodatku był z tyłu nie do przejścia i czyścił aż miło. Kuba też wszystko bardzo ładnie, tylko że schrzanił dwie sety...
Hajto przecież bardzo często komentuje Bundesligę na Eurosporcie, ba uważam, że jest w porządku. Świetnie zna najnowszą historię Bundesligi, ma coś do powiedzenia na temat każdego piłkarza, tylko trochę wolno mówi jak ktoś szczela.



