Casillas, Reina, Valdés Albiol, Capdevila, Arbeloa, Marchena, Piqué, Sergio Ramos, Santi Cazorla, Sergio Busquets, Cesc Fábregas, Xabi Alonso, Xavi Hernández, Iniesta, Silva, Llorente, Navas, Pedro, Torres, Villa
Del Bosque to chyba jedyny trener reprezentacji, którego w 95% można przewidzieć. Hiszpański związek sporo kasy zbierze, za 2 ostatnie tytuły. Jedyna sensowność meczów towarzyskich rozgrywanych przez Hiszpanów to tylko i wyłącznie kasa. Ci goście praktycznie od 4-5 lat regularnie ze sobą grają w kadrze, co ma im dać jedno spotkanie w tą czy w tamtą- nic. Ciężko spodziewać się wyniku jak z Argentyną czy Portugalią, bo to w końcu Kolumbia, ale niespecjalnie warto te spotkanie zobaczyć.
Co gorsza młodzieżówka gra także mecz towarzyski i spokojnie można było jej zabrać Domigueza, San Jose(reszty nie będę powtarzał). Dobrą robotę po Aragonesie Sfinks zgarnął, spokojną do Euro 2012.



