Kompletna bzdura. Kluczem jest własnie to że mowimy o faulach odgwizdanych. Z tej statystyki wyciagam prosty wniosek , że sedziowie gwizdżą 2 razy czesciej upadki (nie wiem czy faule!) Ronaldo niz Messiemu. Czyli, idąc dalej niezbyt skomplikwoanym tokiem rozumowania ktore przedstawia w poprzednich postach autor, moge nawet rzec, że Ronaldo to klasyczny nur a sedziowie chętniej pomagaja Realowi. Natomiast Messi - mimo że jest diabelnie często przy piłce, i chyba kazdy kto oglada ligę wie, ze rownie często jest atakowny przez rywali, wyglada na to, ze sedziowie praktycznie nie gwizdża atakow na niego (wszak az 11 odgwizdanych fauli z 30 przypada na 2 mecze!). Jawna dykryminacja. Takie wlasnie mozna wyciagac wnioski ze "statystyk", ktorymi nas raczy autor. Przy odrobinie niekoniecznie kreatywnej ksiegowosci czy wielkiej milosci do Realu.RealFan pisze:W meczach ligowych odgwizdano w tym sezonie 30 fauli na Messim, w tym 11, czyli ponad 1/3 całości w dwóch tylko meczach - z Realem i Espanyolem.Fauli na Cristiano było dotąd 55 (tego nie musiałem liczyć), czyli prawie dwa razy więcej i to odbiera jakikolwiek sens pisania o "nieodgwizdanych faulach".



