Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Duch » 05 lut 2011, 18:48

Nie ogarniam tego :roll:

Przyjebałem się do sędziego i Abou a zapomniałem w pierwszej chwili o Wengerze i SS. Po jakiego wuja wprowadzał na boisko Czecha skoro Arszawin grał dzisiaj całkiem dobre zawody i naprawdę bardzo mocno pracował w defensywie (co jak na niego jest wyczynem godnym uwagi). Skoro już chciał dać walczaka i wzmocnić tyły to czemu do cholery Gibbs nie wszedł?

SS to partacz na 120 proc. Nie wiem czy zaliczył choćby jedną dobrą interwencję w tym meczu. Naprawdę, takiego drewna nie widziałem od czasu... nie, nie widziałem takiego drewna. Problem w tym, że w obliczu urazu Johana to właśnie ta francuska kłoda będzie pewnie grać z Barceloną.

Idę się porządnie napić dzisiaj bo na trzeźwo tego wieczoru nie dokończę.

ps. fieldy'ego ponoć erka zabrała po meczu...

Wróć do „Anglia”