Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 05 lut 2011, 19:18

Arwin pisze:Już w sumie jestem spokojny o mecz, 3 minuta i 1-0 - Nani.
:?
W palę się nie mieści, że niemal co tydzień mamy przykłady, że w PL nie można być niczego pewnym, a ludzie dalej pieprzą takie farmazony.

Nie gramy źle, ale 2 razy zaspaliśmy i mamy za swoje. Fletcher świetnie, Rafael i Vida - szkoda gadać.
Ostatnio zmieniony 05 lut 2011, 19:20 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”