Jedyny pozytyw to że dzisiejsza porażka da im do myślenia. Co do Fletchera pierwsza połowa bardzo słaba, w drugiej połowie trochę lepszy, choć jak dla mnie praktycznie niewidoczny.
Komentatorzy C+ to już osobny temat, o ile ten starszy mi nie przeszkadzał, to ten młodszy był jak wrzód na dupie. W 92 minucie stwierdził (sędzia doliczył 5 minut), że sędzia nie zdecyduje się jeszcze zakończyć tego spotkania, kilka pomniejszych bzdur, ale mam nadzieję, że będę go musiał słuchać w następnych meczach, bo poziom jego komentarzu stał na poziomie SportKlubu.



