O tym jeszcze zapomniałem. Podwójna strata - kolejna kartka dla Zlatana, tym razem totalnie niezasłużona i niezgodna z przepisami, a przy tym akcja, z której Genoa po pięknej asyście van Bommela wyrównuje w samej końcówce meczu. I to jeszcze taki inwalida jak Floro Flores. Dajcie spokój, pomoc z Silvą i Merkelem + obrona z Bonerą i Sokratisem wyglądała pewniej, niż dzisiejsza z Bonerą na... lewej obronie. Włoch jest do zdjęcia, tylko kto za niego, Emanuelson?Dodać trzeba, że Zlatan wybił czyściutko tą piłkę.



