Róznica jest taka że taki Keown podszedłby do sędziego i by mu swoje powiedział a nie zalił się jak gimnazjalny pryszcz na tłiterku.Babel tez chciał zagrac wielkiego maczo i po wszystkim przeprosil i pokazał że jest zwykła pizdą.Bez urazy ale ten Arsenal w porownaniu do czasów Adamsa Keowna i innych wyglada na bande gimnazjalistow.Prawdziwi mezczyzni na tłiterku...genialne.
Rooneya mozna nie lubić, jednak nikt nie powie że zachowuje się jak pizdeczka bo zamiast na boisku placze w internecie.Szczesny to mega twardziel w 4 scianach a potem na boisku jakos tego nie widac.



