Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Kamil232 » 07 lut 2011, 16:03

tak, bo ze szklanką RvP, tak naprawdę jedynym snajperem => Ade i nieogranym nigdzie Beniem można było zdobyć tego majstra. Weź się chłopie w łeb stuknij. Może gdyby AA przyszedł jedno okienko transferowe szybciej do nas
to może i dało by się go jakoś zastąpić. Ale nie przyszedł, więc AW musiał radzic sobie z niejakim drewnianym B26, który wybijał piłkę z bramki przeciwnika. Ale jak sie liźnie tylko powierzchownie cos to potem takie wypociny piszecie.
A co mnie to obchodzi, że Bendtner jest drewnem? Ja go sprowadzałem do Arsenalu czy co? trzeba było sobie kupić lepszych napastników. Co mnie obchodzi, że Van Persie sie łamie co pół roku, Wenger jest idiotą, że tego nie widzi? Trzeba było sprowadzić godnych następców.
Myśmy też mieli parę kontuzji w sezonie 07/08, wspaniale współpracujący środek pola Scholes-Carrick, który doprowadził nas do majstra rok wcześniej(sezon 06/07) nie mógł grać, to np. na emirates wyszli Anderson z Hargreavesem i zagrali świetny mecz. Początek sezonu i Roo się połamał w meczu z Reading, złamana stopa, Saha też był połamany, i musiał grać Tevez który nie trenował z nami w ogóle nie miał przerwy w okresie przygotowawczym bo grał w Copa America, też musieliśmy przez miesiąć grać z jednym zmęczonym Tevezem. I tak można wymieniać Co ty sobie myślisz, że wy jedyni macie kontuzje? Inne kluby nie muszą się z nimi zmagać?
NIe to tylko wy non stop płaczecie, urazy urazy urazy, kolejne co wam przeszkadza. My za to nie mamy urazów, w zeszłym roku wypadła nam cała linia obrony, przez parę spotkań na środku musieli grać środkowi pomocnicy, a i tak byliśmy wyżej od was, a z Chelsea przegraliśmy mistrzostwo o 1 pkt, a i tak nikt nie płakał, że przez kontuzję przegraliśmy MIstrzostwo.
Ale nie wy dalej gdyby ten mistrz Eduardo co teraz gra na Ukrainie :lol: się nie połamał to byśmy byli Mistrzem! :rotfl:
a co ty możesz o tym wiedzieć skoro w tamtych czasach nie żyłes i tak na prawdę nic o nich nie wiesz.
Jak ja wtedy oglądałem mecze Premiership to ty nawet sam się wysrać nie potrafiłeś 8)
moim zdaniem o wiele większym wstydem są wypowiedzi evry i naniego: możemy dorównać the invincibles; jesteśmy wstanie przejść sezon bez porażki; możemy to uczynić; będziemy niepokonani (i spusty waszych kibiców na forach: jestesmy od nich lepsi; fletcher > ljundberg; berbatow>henry, nani> pires) a następnie jest Wolves - MU 2-1. Rozumiem, że dla ciebie to nie jest wstyd????????????????????????
Nie bardzo wiem, kto wpisywał się na forum w ten sposób, więc mało mnie interesują wpisy jakie gdzieś zobaczyłeś.
No a jeśli dla Ciebie równie wstydliwe są wypowiedzi w prasie jak to, że nie potrafi się utrzymać z beniaminkiem 4 goli przewagi, to cóż zrobić, gratlulacje.
JESTEŚCIE 4 PKT BLIŻEJ ŁAJZY!!!!!
Jak na razie to wy od 6 sezonów Łajzy jesteście niżej niż od nas. Jak na razie to wy łajzy przez 6 lat nic nie wygraliście kiedy my sobie zbieraliśmy multum trofeów. Jak na razie to wy łajzy ostatni raz z nami wygraliście 4? lata temu, a tak to ciągle wpierdol, wpierdol, wpierdol.

wasza młodzież ma zapewne IQ < 40. Starczy im na egzystowanie i granie. Młodzi gracze Arsenalu mają zazwyczaj ukończoną szkołę średnią i to z DOBRYMI wynikami. To, że wasi się nie kształcą nie znaczy że w innych akademiach jest tak samo. Buźka
Może jeszcze podasz rozmiary penisów naszej i waszej młodzieży?
może dlatego, że były to sytuacje niezbyt jednoznaczne i sędzia mógł uznać tak a nie inaczej
:haha: Dobre, dobre, nadawałbyś się do jakiegoś kabareetu. Jeśli tamte sytuacjie nie było jednoznaczne, to wy powiniście przegrać mecz z NUFC bo Bestowi nie uznano gola który był ewidentny. A reszta sytuacji spornych była niejednoznaczna.
a może dlatego że wystarczająco długo sprzyjało wam szczęście w tych rozgrywkach
No cóż kolejne co wam przeszakadza w odnoszeniu sukcesów, inni przeciwnicy mają zbyt dużo farta :( Biedactwa.
I napisz jak tak wasz kontuzjowany RYJ? CHyba z 2 tygodnie nie zagra co? To chyba wystarczająco długo, byście WTOPILI.

Możesz być jednego pewien, jeśli przez kontuzje Rio przegramy mistrzostwo, to żaden z nas po sezonie, a na pewno za 4 lata nie będzie pisał, że przegraliśmy mistrzostwo bo Rio doznał kontuzji :lol2:
.nie bede wam pojezdzał bo mi sie nie chce,
Dziękujemy łaskawco :*

pomyślcie zanim cokolwiek napiszcie
Jak się nazywał ten film z Johnem Travoltą ? Pulp fiction? A nieeeeeeee....wiem: I kto to mówi :lol:

Wróć do „Anglia”