Pamiętam, że był kiedyś taki mecz, w którego trakcie Sagna chyba został do środka obrony przesunięty awaryjnie. Chociaż mogę się mylić. Myślę, że każda opcja, łącznie z taką byłaby lepsza od Sebastiena na środku obrony. Songa szkoda cofać ale jak to mówili w Koglu Moglu - jest mus i koniec.fieldy pisze:Trzeba wytrzymać jakoś 3 mecze z SS na stoperze, a później mam nadzieję, wróci Song, którego się przesunie na stopera i Diaby (któremu minie ban) będzie mół grac w pomocy. Choć boję się, że Wenger i tak będzie grał Squillacim, bo przecież posadzenie go na ławce, a granie Songiem będzie przyznaniem się do błędu, jesli chodzi o pozyskanie Francuza.



