Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: emdżej » 08 lut 2011, 11:45

Skromniacha z tego Nicklasa:
Napastnik Arsenalu Nicklas Bendtner uważa, że zasługuje na pensję rzędu 50 tysięcy funtów tygodniowo, gdyż jako piłkarz zmuszony jest do wielu poświęceń. Jednym z nich jest niemożność jazdy na nartach.

Bendtner, który w środę wystąpi w reprezentacji Danii w towarzyskim spotkaniu z Anglią, jest zdania, że profesjonalni piłkarze zasługują na ogromne sumy, jakie dostają za swoje usługi. Uprawianie futbolu, jego zdaniem, wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, które mają duży wpływ na życie prywatne.

- Zarabiam dużo. Jednak sam również płacę dużą cenę. Poświęcam swoje ciało, swój czas i nigdy nie będę miał pełnej prywatności. Nie narzekam, bo to to wszystko jest naturalne i normalne w życiu każdego, zawodowego piłkarza. To cena, którą my musimy zapłacić, kiedy nie możemy tak po prostu iść do restauracji z dziewczyną bez dziennikarzy śledzących każdy nasz krok. Osobiście największą rzeczą za którą tęsknię i której mi brakuje z powodu piłki jest jazda na nartach. Nie mogę tego robić, gdyż wiąże się to z ryzykiem kontuzji.

Bendtner stwierdził również, że należy do najlepszych napastników na świecie.

- Jeśli pytasz mnie, czy jestem jednym z najlepszych napastników na świecie, odpowiadam - tak. Ciężko jest porównać płacę piłkarza do tej, którą otrzymuje prezes banku czy menedżer dużego przedsiębiorstwa. Ja jestem częścią futbolowego biznesu i to na najwyższym poziomie - jako piłkarz takiego klubu jak Arsenal. To rozrywka pierwszej klasy. Nie powinniście więc porównywać moich zarobków do businessmanów. Porównajcie je raczej do gwiazd filmów.
Nic dziwnego, że miał ponoć oszałamiający wynik w testach na pewność siebie.

Wróć do „Anglia”