Dokładnie, ja bym zrozumiał jakby opierdolił kogoś, ale się podpisał i brał odpowiedzialność za swoje słowa, ale ich bohaterstwo jest jak ich teksty.Czasem sobie wyobrażam, że pisze to jakiś wieprz z chipsami i colą przed monitorem, który potrafi tylko krytykować, a nic sam nie zrobi.Marco_Van_Basten pisze:Już to kiedyś pisałem, ale jeszcze raz to zrobię. Odważni ludzie, którzy wyzywają piłkarzy od pizdeczek, a nie podpisują się własnym nazwiskiem. Niech żyje odwaga i honor.



