mam pytanie
co sadzicie o jutrzejszych meczach takich jak :
grecja-kanada. niby faworyt wydaje sie murowany ale grecy momentami wygladaja na zespol ktoremu nei chce sie grac i tego sie boje. kursik niewielki ale mi pasuje. alternatywy sa takie:
turcja-korea. tu tez wydaje sie ze gospodarz powinien wygrac ale obie druzyny nie sa do konca przewidywalne
niemcy - wlochy. italia w przebudowie niemcy od lat solidny poziom i graja u siebie poza tym podchodza do kazdego meczu bardzo powaznie. co by tu grac w takim razie panowei ?



