Moim zdaniem tymi wywiadami przesadza. To już nie pierwszy raz gdy zaczął narzekać. Jeśli on myśli, że zasługuje na grę zamiast Van Persiego to życzę powodzenia w innym klubie. Nie teraz. Co ma pomysleć Chamakh? I tak gra teraz więcej, niż Marokańczyk. A to Marokańczyk jest bardziej doświadczony, starszy i w ogóle.Napastnik reprezentacji Danii i Arsenalu Nicklas Bendtner zagroził, że będzie musiał zastanowić się nad swoją przyszłością jeśli w dalszym ciągu będzie siedział na ławce rezerwowych.
Bendtner w tym sezonie zaczął tylko 10 spotkań a strzelił już 6 bramek. Bendtner walczy o miejsce jedynego środkowego napastnika z zawodnikami o znanych nazwiskach Van Persie i Chamakh jest sfrustrowany swoja pozycją w Arsenalu. Już dzisiaj zagra on w Kopenhadze z reprezentacją Anglii i uważa, że musi zacząć grać regularnie jeśli chce osiągnąć swoje cele w piłce nożnej.
- Jestem przywiązany do Arsenalu, ten klub znaczy dla mnie bardzo wiele. Byłbym smutny gdybym musiał odejść, ale trzeba myśleć o sobie i o swojej karierze. Nie mogę siedzieć na ławce i tyle. Zrobię wszystko żeby pomóc Arsenalowi w tym sezonie. - powiedział Bendtner.
- Mam nadzieję, że będę tam w następnym sezonie, ale zobaczymy. Jeśli moja sytuacja się nie zmieni, będę musiał się nad tym głęboko zastanowić bo chcę grać. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Jeśli nie zacznę grać w Arsenalu to nie chcę siedzieć na ławce - ale każdy zawodnik myśli w ten sposób. Jestem na etapie kariery gdzie musze grać każdy mecz i powinienem się rozwijać, strzelać bramki. - twierdził Duńczyk.



