Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 09 lut 2011, 12:57

W obecnym sezonie w Milanie zaczęła się kadrowa rewolucja i najprawdopodobniej będzie ona kontynuowana podczas najbliższego Mercato. Milannews pokusił się o przewidzenie losu zawodników, którym w czerwcu kończy się kontrakt.
Pewni przedłużenia umowy mogą być Nesta, Inzaghi, Roma oraz Van Bommel, który podpisał kontrakt do końca sezonu z opcją przedłużenia na następny rok i ta klauzula najprawdopodobniej zostanie wykorzystana. Bardziej wątpliwa jest kwestia Massimo Ambrosiniego, ale sam zawodnik twierdzi, iż jest gotów kontynuować karierę w Milanie, te słowa potwierdza jego agent - Moreno Roggi, jednak kierownictwo Milanu nie wypowiedziało się jeszcze jasno w tej sprawie.
Nicola Legrottaglie podobnie jak Van Bommel podpisał kontrakt do końca czerwca i agent piłkarza powiedział, iż zawodnik decyzję co do dalszej swojej kariery podejmie po zakończeniu rozgrywek.
Z kolei Tullio Tinti twierdzi, że Rossoneri zamierzają rozglądać się za następcą Pirlo, co wskazuje, iż reprezentant Włoch może po sezonie odejść. Coś jest na rzeczy, gdyż coraz częściej pojawiają się doniesienia dotyczące zainteresowania Andreą innych klubów.
Raczej pewne jest odejście Clarence'a Seedorfa, który nie ma dobrych relacji z kibicami i sam także nie przejawia wielkich starań, aby pozostać w Mediolanie.
Tłumaczenie newsa z milannews zaczerpnięte z acmilan24.com
Jeśli w Mediolanie są pewni podpisania nowego kontraktu z Van Bommelem, a rozważają dopiero przedłużenie kontraktu z Ambrosinim, kapitanem (!) i o klasę lepszym piłkarzem (!!), dodatkowo Włochem i zawodnikiem związanym z klubem od wielu lat na dobre i na złe (!!!), to znaczy, że ktoś ma nie po kolei w głowie klepki poustawiane. Przedłużenie kontraktu z Ambrosinim to jedyny pewniak dla mnie, Nesta i van Bommel byliby uzależnieni od planów na mercato, Roma też jako trzeci bramkarz za niewielkie pieniądze nikogo w oczy nie bije, Inzaghi tak naprawdę tylko za zasługi by został w klubie.

Jak w ogóle można rozważać nowy kontrakt z Ambrosinim? Jemu się należy nawet przedłużenie na obecnych warunkach, choć na dwa lata góra.

Wróć do „Włochy”