Wiadomość z dzisiaj z fcbarca.comMagnum pisze: Mialem pytanie taki, jak tam Tarzan?
Kapitan Barcelony, który 21 stycznia zaczął narzekać na ból w kolanie, w dalszym ciągu trenuje indywidualnie.
Największym obecnie problemem Pepa Guardioli jest skompletowanie defensywy na mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Arsenalem. Problem spowodowany jest kontuzją Carlesa Puyola, który choć początkowo niemalże na pewno miał dojść "do siebie" przed rywalizacją z Londyńczykami, to z biegiem czasu szanse na grę kapitana w tym spotkaniu, maleją.
Stan Puyola poprawia się z dnia na dzień niemniej, w procesie mającym na celu przywrócenie Carlesowi pełnej sprawności pojawiły się opóźnienia. Praktycznie przesądzona jest absencja obrońcy w meczu ze Sportingiem, co automatycznie stawia pod znakiem zapytania jego występ, cztery dni później, w Londynie. Kapitan w dalszym ciągu nie trenuje z grupą i chociaż dołączy do treningów z zespołem już niebawem, to wątpliwe, aby w jego przypadku ktoś zamierzał podejmować ryzyko.
Pomimo olbrzymiego zaangażowania, jakie w swoją pracę wkłada Puyol, a także chęci niesienia pomocy drużynie, o jego występie zadecyduje Pep Guardiola.


