Z Holendrów to my sobie możemy brać jakiś Maskantow, Bosow a najwyżej Leo Beemhakera. Taki Guus nie przyszedłby, bo po 1- kto by mu za to zapłacił, po-2 z czego miałby budować naszą kadrę. W Polsce kibice się cieszą z obecności Glika, Kucharczyka, Borysiuka... No i ch... że są młodzi, ledwo potrafią piłkę zagrać, jedni nie nadają się żeby ich choćby powołać drudzy za pierwszym czy drugim razem powinni zaliczyć wylot.
Choć jakieś ciekawe nazwisko można było jeszcze niedawno znaleźć na rynku, teraz to tego burdelu nikt nie ogarnie.



