Jasne, że Polska ma niezłych czy dobrych zawodników, grających na przywoitym albo i lepszym poziomie w Europie. Tylko kto wierzy, że Wasyl pogra u Smudy, ja w to nie wierzę, bo jeśli dojdzie do jego powołania to skończy się jak z Borucem, Smuda będzie szukał najszybszego powodu, żeby go wypierdolic. Jest Piszczek OK, ale może być i Marcin. Nie mamy nikogo na środek obrony, nikogo na lewą. Boenisch się leczy jak będzie wyglądał to trzeba zaczekać. Pomysły z Dudką, Sadlokiem są poronione. wiem, ze Darek gra czasami na lewej, czasmi na prawej stronie defensywy, ale w meczu na ME nie ma szans, żeby taki wariant przeszedł. Nie oglądam Glika, bo ciężko oglądać w poczynaniach ostatnią drużynę SerieA, ale jak widziałem go w akcji w Palermo to prawie każda bramka szła na jego konto. Techniki ma zero, zwrotność i szybkość na podobnym poziomie.
Polska nie może się doczekać trenera, który nie bedzie wyjeżdzał z Ł.Mierzejewskim, Pazdanem, Zahorskim, Polczakiem itd. To jest problem, bo gdyby powołać najlepszych i normlanie ich taktycznie ustawić, to na papierze nie wygląda to źle.



