Nie do końca zgodzę się z Wójcikiem. Pomijając to jakim jest człowiekiem i jego niedawne wyczyny, to należy mu oddac, że o awans do EURO walczył do końca mając w grupie Anglię i Szwecję, od których bęcki dostajemy gęsto i często. Też trzeba przypomniec, że Polska była losowana wtedy z 4 koszyka, przed nami była jeszcze Bułgaria.Wilmore pisze: Jaki Smuda jest, każdy widzi, jaki sens ma wypominanie mu po każdym meczu potężnej listy błędów, która zbliża go raczej do najsłabszych selekcjonerów jak Apostel czy Wójcik, niż do najlepszych ostatnich lat, jak Leo i Janas, skoro on i tak ich nie poprawi i krytykę ma w nosie?



