Czy to ten sam człowiek który wywinął numer innemu związkowi uciekając w trakcie jakiegoś turnieju? Tzn. rezygnując z selekcji z podkulonym ogonem?bartbuks pisze:...naszym związkiem kieruje banda gamoni, z którą tak naprawdę nikt prócz Smudy nie chciałby pracować. Na pewno nie po takim numerze jaki wywinęli Kasperczakowi.
W nawiasie zawarłem wyjaśnienie jedynie do kontekstu porównania selekcjonerów. O inne aspekty sportowe zapytaj tych co krytukują taktyke, wybory, powołania, metody w meczach bez stawki.bartbuks pisze:Z jakiego czysto sportowego aspektu? Sam sobie chyba odpowiedziałeś treścią w nawiasie.


