Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 10 lut 2011, 17:47

Tak.
Chapeus bas. Kurde, nie wiem, za co mi płacą, proszę, nie opowiadaj szerzej na ten temat, bo będę musiał się po zasiłek zgłosić, a tu dom do spłacenia, syn dorastający, a zus nie odpuści. ;)
A dla Ciebie dobrym trenerem jest ten, który nie potrafił ich pokonać.
Hiddink prowadząc Rosję przegrał z Hiszpanią. Czy to znaczy, że jest gorszym trenerem od Aragonesa? Czy może miał... Tak, to może zaboleć... Poważnie, musisz pomyśleć nad tym... Gorszych piłkarzy?
Nie, Ty kwestionowałeś tabelę z EL. MŚ. którą przedstawiłem.
Błąd. Tabeli nie można kwestionować, to są suche fakty.
Ja kwestionuję ocenę trenera przez jej pryzmat. Dokładniej, żeby dotarło:
Utarło się, że Polska ma piłkarzy lepszych od Czechów, Słoweńców i Słowaków. Kto się trochę lepiej orientuje w piłce tych krajów, ten wie, ile warty jest taki sąd. Podstawowy problem krytyków Leo jest taki, że oczekiwali od niego cudu, jakim jest przeskoczenie ekip od nas lepszych (choć już wcześniej przeskoczyliśmy lepszych Serbów). Tyle że dla wspomnianych krytyków to nie był cud, tylko obowiązek, bo przecież te kadry są słabsze od naszej.
I tu niespodzianka:
Nie są słabsze, są lepsze, i to nie tylko ze względu na bezpośrednie mecze czy te eliminacje, ale też sumę potencjałów wszystkich piłkarzy. Trafiliśmy do grupy, którą kiedyś byśmy wygrali, a po paru latach i stracie najlepszych graczy musieliśmy się zadowolić miejscem dokładnie odpowiadającym naszemu potencjałowi.
Co by się zmieniło, gdyby już wtedy kadrę prowadził Smuda? Pewnie byśmy przegrali z Czechami na Śląskim, gdzie wygraliśmy świetnym ustawieniem, niwelując indywidualne atuty piłkarzy czeskich. I tyle.

Wróć do „Polska”