Tylko nie przypominajcie przykładu Romy, bo tam jeden człowiek rzucił monetą , a tutaj setki kretynów wrzucili na boisko wszystko co mieli pod łapą (klucze, butelki, race itd.).Ehh, ładnie merdasy, trzeba umieć przegrywać z honorem ... i to raczej nie chodzi o nieuznaną bramkę


