Bez przesady że nic nie gra, dla niego to i tak niesamowity skok w porównaniu do poprzedniego sezonu. A będzie grać coraz więcej. Ostatnio fakt, dostaje trochę mniej szans ale nie ma co wybrzydzać. Był czołową postacią początku i środka sezonu, nikt z niego nie zrezygnuje na koniec. Wracając do meczu, Giggs to bardziej prawdopodobna możliwość. Oprócz doświadczenia to Park wraca na bardzo ważny mecz. Obstawiam ławkę. A sam mecz United muszą wygrać, bo później łatwiejszych spotkań nie będzie. Wyjazdy na Anfield, Emirates, Stamford. Tam pewnie straty punktów będą spore, u siebie trzeba punktować jeśli się myśli o mistrzu. Strasznie się stałem negatywnie nastawiony po ostatnim meczu



