No jezeli nie patrzec na to jako na turniej to ma to sens...MGiggs pisze:Czecher też do tego tak podchodziłe jak TY, jednak na forum mma przeczytałem że warto na to patrzyć jak na kolejne walki a nie jak na turniej. Bo zobacz, mistrz S czyli Werdum walczy z Reemem, wygrany zostaje mistrzem S i będzie walczył na 99% w Fedorem.Wiec pas S zyska na tym cholernie, a z 2 połowki wyłoni się pretendent ktora stawi czoło mocnemu mistrzowi.Wielkie brawa dla Strickeforcie za pomysł.Oby się obyło bez kontuzji.
Overeem najlepszy



