Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15777
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2325
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Magnum » 12 lut 2011, 21:55

co za mecz :lol: Stoke.. znaczy Sporting Gijon zagrali z ogromnym poswieceniem i sie oplacilo. sędzia chyba z Anglii bo puszcza takie rzeczy :lol: Mascherano pokazal jak się gra w Premier League ;) Ogolnie nie zawiodlem sie bo wreszcie zobaczylem Mascherano :P nie tylko my mamy problemy z takimi druzynami. Oczywiscie to nie ma wplywu na mecz z Arsenalem, zupelnie inne nastawienie, inna selekcja bedzie i zupelnie inna druzyna.

Bramkarz Sportingu zagral mecz niczym Almunia z Barceloną. Spieprzyl tak samo - wyszedl i sie zaczal cofac. Grzech smiertlny bramkarzy. Tak po prostu nie wolno. Albo stoisz na linii albo idziesz. Villa swietny lob no i tyle. Milito chyba jednak nie pokazal sie z dobrej strony i zagra z nami w środku Abidal :P Pique tez cos nerwowo strasznie. Ogolnie to byl dziwny mecz :P

Wróć do „Hiszpania”