Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 12 lut 2011, 22:26

Jakby Sporting nie wyszedł grać murarką + pojedyncze kontry jak się nadarzy okazja, tylko w podobny sposób jak w pierwszym meczu to znów byłoby łatwe 3:0 i nikt by nie pisał, że Barcelona grała dużo gorzej niż zazwyczaj. Po prostu nikt w tej lidze nie gra z Barcą w ten sposób. W mądry sposób broniąc się większością zawodników. Zamiast tego różne drużyny próbują grać coś, czego nie potrafią, bo nawet nie umieją zastosować przeciw Barcelonie tego pressingu na połowie boiska, który chcą stosować, wychodzi im z tego pasywna strefa z próbującym coś zrobić jednym zawodnikiem na raz i klepanie w poprzek nawet nie jest utrudnione, piłki zabrać się nie udaje. W obronie zostaje mało piłkarzy, którzy często nie nadążają za akcją. Teraz ktoś w końcu zabrał miejsce w okolicach pola karnego i nagle to Barcelona grała źle. :D

Wróć do „Hiszpania”