"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Tomusmc » 13 kwie 2005, 12:17

serek408 pisze:
vilden pisze:"Po około 20 minutach Markus Merk wznowił mecz, jednak na płytę boiska poleciały kolejne race. Sytuacja ta zmusiła sędziego do zakończenia spotkania przed czasem." - brawo, jestescie obok Romy chluba wloskich kibicow :?
Hluba i zakalami to jest ten twoj Juventus! Jedno , jedyne zle wydarzenie kibicow Interu i odrazu najgorsi? A kibice Lazio jeszcze wywieszaja transparenty rasistowskie - i co ty na to? A sorki bo zapomnialem ze na mecze Juve przychodzi po 1000 kibicow i nie ma przyjezdnych.

Kibice sa ludzmi i My takze moglibysmy tak zareagowac (moze nie w takiej ale innej sytuacji) wiec nie ma co tak bluzgac fanow Interu bedacych na stadionie
W ogóle nie kumam takich wypowiedzi. Wczoraj na GG gadałem z Majem i on się przyznał, że tego kibicom nie wybaczy i że zachowali się jak ostatnie łajzy. Nie czepiaj się Juventusu bo to jest poważna sprawa. Lazio i Roma też mają kibiców nie do pozazdroszczenia (mówie oczywiście o włoskich pseudokibicach). Takie głupie zachowanie mogło się skończyć kalectwe, dla jednego z najlepszych bramkarzy świata i za co? za to, że bezbłędnie strzegł bramki Milanu? to nie było paru kibiców bo tych rac leciały dziesiątki nie wspominając o butelkach i innych rzeczach. To co się wczoraj stało zostanie na długo zapamiętane i wy kibice Interu musicie się z tym pogodzić. Najwyraźniej nie potraficie przegrywać z honorem....

Jeszcze chciałem dodać, że to podobno było zaplanowane :?
Ostatnio zmieniony 13 kwie 2005, 12:18 przez Tomusmc, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”