Kolejne zwycięstwo w lidze, tym razem na bardzo trudnym i nieprzyjemnym w ostatnich latach dla Spurs terenie, jakim jest Stadium of Light w Sunderlandzie. Wygraną wspaniałym golem znowu daje Niko Kranjcar.
Cieszy dobry występ młodego brazylijskiego pomocnika Sandro - chłopak nie boi się grać "po angielsku". Walczy o piłkę, nie cofa nogi. Jak tak dalej pójdzie to będzie z niego pociecha, a Jenas oraz Palacios w hierarchii Tottenhamu prawdopodobnie znajdą się za nim.
Ciekowostką jest fakt że Tottenham w tym sezonie "odzyskał" 20 punktów z przegrywających pozycji. Sześć zwycięstw i dwa remisy, nieźle.
Powodem do zmartwień jest to że napastnicy dalej grają piach pod względem strzelania bramek.



