Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2426
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 13 lut 2011, 13:54

mistyk pisze:Wszyscy wychodzą na boisko z Barceloną pogodzeni z porażką i dlatego nawet nie walczą. Doskonałym tego przykładem jest Real, który również nam się podłożył.
Real kompletnie pogubił się taktycznie i nie realizował nic z tego, co miał realizować, zwłaszcza w pomocy. Widać, że jeszcze nie jest gotowy do takiej gry, jaką zaplanował. Lepiej by to wyglądało, gdyby Mourinho nastawił się w tamtym meczu taktycznie podobnie do tego, co grał np. Juande Ramos na Camp Nou. Nie zrealizował tego jak prawie każdy zespół grający przeciw Barcelonie, bo dobrej realizacji tego typu taktyki nie da się wypracować w krótkim czasie, choć Pellegrini dał radę i błędów było wtedy niewiele. Spodziewam się, że w meczach kwietniowych Real będzie grał defensywą bardziej cofniętą i Barcelonie będzie trudniej stwarzać sobie sytuacje, bo jak dasz im swobodę w ataku to muszą cię zabić.

Nie dramatyzujcie tak na temat Arsenalu, bo to idealny przeciwnik dla Barcelony. Mocny, ale mający pewien ofensywny styl gry, z którego nie zrezygnuje i nie mający obrońców nie do przejścia, którzy nie będą się gubić przy szybkiej grze. Oni nie zamurują jak Sporting nie pozwalając nic grać pod swoim polem karnym. Też jestem ciekaw co wymyśli Wenger, jakie wnioski wyciągnął z tego, co było przed rokiem, ale raczej drastycznie gry swojego zespołu nie zmieni.

Wróć do „Hiszpania”