Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 13 lut 2011, 15:50

http://mufc.pl/aktualnosci/15973/prasa- ... fergusona/

Szcerze powiem, że jak od paru lat domagam się sprowadzenia kolejnego skrzydłowego to akurat po tym sezonie moment na jego sprowadzenie wydaje mi się najmniej odpowiedni. Tak jak wcześniej chciałem skrzydłowego, bo Park mnie zachwycał, bo Nani był kiepski i wydawało się, że po nim, bo Giggs wydawało się, że jedyna pozycja na jakiej powinien grać to środek pomocy, a na skrzydło już zbyt wolny. Tak teraz wszystkie te argumenty zostały obalone, Park udowodnił w tym sezonie, że prócz swojej waleczności potrafi też coś dać zespołowi, w paru spotkaniach to on zrobił rożnicę, Giggs udowodnił, że i na skrzydle na stare lata da się grać pomimo braku szybkości, jego ostatnie występy są wręcz rewelacyjne, Nani przez ostatni rok rozwinął się wręcz niewyborażalnie i w tej chwili zdaje się być najlepszym skrzydłowym ligi i jednym z kandydatów do nagrody piłkarza roku, Valencia w zeszłym sezonie w jedenastce sezonu i każdy wie na co go stać :wink: (aczkolwiek rożnie może być po kontuzji)
Czyli mamy 4 bardzo dobrych skrzydłowych i po sezonie wraca młody perspektywiczny Cleverley, który zasłuż na to by otrzymać szansę i tak już w obecnej chwilii był piątym wyborem, więc wobec przyjśca Younga, nie było już dla niego kompletnie miejsca :roll: Chyba, że Fergie na niego nie liczy i zostanie sprzedany, co mam nadzieje, że miejsca mieć nie będzie bo imho pokazał w WIgan, że zasługuje chociaż na jeden sezon szansy w naszych barwach. Skoro taki Richardsson otrzymał ich multum.
No chyba, że opcja jest taka, żeby go jeszcze na jeden sezon wypożyczyć, a za półtora roku wróci kiedy Giggsy już będzie raczej odchodził(chociaż ten facet wydaje się być nieśmiertelny :) ).
Ciekawy jestem strasznie letniego okienka transferowego, mam nadzieję, że zarówno Cleverley jak i Welbeck zostaną i otrzymają swoją szansę na grę. No, ale jak na razie to takie luźne dywagacje, wszak najważniejsza część obecnego sezonu dopiero przed nami, a jak wiadomo to wynik determinuje wiele rozwiązań. Jeśli drugi sezon z rzędu nie wygramy nic poważnego(tfu tfu tfu) to zespół rzecz jasna wymagać będzie wzmocnień.

Wróć do „Anglia”