Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 13 lut 2011, 16:03

Do mnie Park jakoś nie przemawia. tzn zawsze (od 2002) go ceniłem za waleczność, ale statystyk jakichś wyjątkowych nie ma. Zgadza sie, że w kilku meczach grał świetnie, pierwszy mecz z brzegu to choćby ten z Arsenalem, gdzie przyfarcił, czy nie - gola zwycięskiego strzelił. No ale to są właśnie pojedyncze mecze. Nie wiem czy można na nim polegać na przestrzeni całego sezonu, jak na Naniego np. Z Valencią to na razie nic nie wiadomo. Kontuzja poważna i trzeba czekać aż wróci z osądami, nie znam go aż tak dobrze, by przewidywac, czy będzie miał jakąś blokadę psychiczną przy walce o piłce, etc. Giggs gra świetnie, ale za rok znów będzie rok starszy, 40 się zbliża nieubłaganie.

Wróć do „Anglia”