Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mikkel » 13 lut 2011, 17:15

Zgadzam się z Kamilem, nie ma sensu teraz sprowadzać skrzydłowego. W tym sezonie brakowało Valencii, z nim jestem przekonany że nikt nie będzie o nowym wspominać. Dokładać do tego Cleverley, który świetnie się spisuje w Wigan i Young może się okazać najzupełniej zbyt... przeciętny? Nie mowie że to słaby gracz, ale w United skrzydło jak będą wszyscy zdrowi to jest ostania pozycja która wymaga wzmocnień. Można było o niego powalczyć w zimę, bo sezon długi a jakby jeszcze np Giggs nawalił (kontuzja) to byłby duży problem, ale w lato z Ekwadorczykiem i młodym Anglikiem Young może być zbędny. Ten piłkarz już nie ma łatki młodego, zdolnego. Bardziej stojącego w miejscu od dłuższego czasu. Zmiana klubu na lepszy by mu pomogła , ale są giganci w PS jak np. Liverpool, który powinni o niego bardziej powalczyć niż United. Co do Parka, to piłkarz nigdy nie przesądzi o wyniku meczu jak Nani, ale mieć go w składzie to prawie skarb. Tacy gracze zawsze się przydadzą, zawsze można na nich liczyć. Giggs młodszy nie będzie, ale mam nadzieje że jeszcze rok Walijczyk da SAF na kupienie następcy. Plotki o 40mln za Bale'a będą się pojawiać coraz częściej. Co do powrotu Antonio, szkoda mi będzie tylko Naniego, bo po prawej stronie gra zdecydowanie lepiej niż na lewej. A trzymać permanentnie jednego albo drugiego na ławce to prawie jak grzech.

Wróć do „Anglia”