Wojtek - Bac, Djourou, Kos, Clichy - Jack-elele (
Song w tym dwumeczu imho nie powinien zbliżać się do ławki rezerwowych. Piłka prawdopodobnie będzie ŚMIGAĆ z taką prędkością, której nasz "Hummer" niestety nie ogarnia. Podstawową rzeczą będzie uniemożliwienie Katalończykom prowadzenia ich własnej gry czy jak kto woli długiego utrzymywania się przy piłce. Trzeba jak najszybciej zabierać im futbolówkę i długo ją rozgrywać. Może się to udać gdy na boisku razem przebywać będą Nasri z Rosickym, bo Arszawin w swojej grze bazuje w dużej mierze na ryzyku, a Walcott na szybkości. Gdy się to uda, chłopcy Guardioli nieprzyzwyczajeni do takiego obrotu sprawy zgłupieją i mecz będzie nasz. Szczególnie ważny będzie występ Samira, który zneutralizowałby ofensywne zapędy Alvesa i jak zawsze dużo wniósł do ofensywy. Jakby to powiedział nieoceniony, znany i lubiany Andrzej Strejlau - języczkiem uwagi tego spotkania będzie postawa lewego obrońcy przeciwnika przeciwko Leonelowi. Ja liczę, że Gael przypomni sobie co zrobił z Messim rok temu na Emirates, a czego niestety nie powtórzył w rewanżu na Camp Nou.
Ale fajnie byłoby kopsnąć Barce z Champions League, co nie



