Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 13 lut 2011, 21:53

świetne spotkanie. Iker trafił kolesia w nogę, a w piłkę nie, wiec sędzia miał prawo go wyrzucić, oczywiście tamten się turlał i krzyczał, jakby mu nogę urwało, ale faktem jest - Iker go trafił.
Pomimo gry w osłabieniu Real ma lepsze okazje. Nie wiem co z Kamenim się stało, kiedyś to był świetny bramkarz, a teraz bardziej taką maskotkę przypomina, która jest w bramce tylko po to, by coś się działo w polu karnym. Ade w poprzeczkę, Marcelo też raz na początku chyba w poprzeczkę trafił, po rykoszecie. Gol świetny, ale Kameni nie ma prawa tego puścić z takiego kąta przy krótkim słupku.
cru pisze: O co chodzi, co tam sie stalo?
nie zdziw się, jak po przerwie do Ikera dołaczy Xabi. Żółtą już ma i po tym jak ją otrzymał 2 razy faulował. Na razie nie widać, ze Real gra w osłabieniu, no ale jak Xabi poleci ... :lol: albo jak go Jose zmieni, nie wiem kogo macie na ławce, ale obecnośc Xabiego raczej jest ważna, by w miarę środek funkcjonował, zwłaszcza jak się gra w osłabieniu.

Wróć do „Hiszpania”