Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 13 lut 2011, 23:05

Ade ja pierdole, trzy setki. Trzy. :angry2: Wszystko grał tak jak trzeba, a jak miał wykończyć to ['] Dobrze jednak, że łatwo dochodzi do sytuacji bo to jest najważniejsze u napastnika.

Dobrze, że udało się wygrać taki mecz w osłabieniu od początku. Pepe udowodnił jak bardzo jest zajebisty i jak bardzo zasługuje na ten kontrakt, którego chce. Jak te negocjacje mogą trwać tak długo, to ja nie wiem. Jakby chciał nawet 5 mln to nie powinno być problemów z dogadaniem się. Facet jest dużo lepszy od Carvalho.

Marcelo i Ronaldo też super mecz, ale najlepsza była współpraca w obronie przy osłabieniu, może to przez wolną grę rywala, ale nie umniejszajmy wszystkiego, bo sytuacji było mało. Espanyol miał przewagę, ale wielkich sytuacji sobie nie wypracował. No dobra raz ich liniowy okradł z setki. :P A główny Mateu Lahoz jak zwykle bardzo dobrze, wreszcie znalazł się jakiś dobry sędzia wśród tych pajaców.

EDIT:

O, kibice Barcelony coś dużo dziś pisali na swoim forum o podkładaniu się Realowi. :D

Wróć do „Hiszpania”