Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 14 lut 2011, 0:54

Nie chodzi tylko o mecze z topowymi zespołami, na wyjazdach z tymi mocnymi średniakami jak np. Everton też zwykle Fergie stosował ten wariant, jeden ze skrzydłowych mniej ofensywny. Do tego mecze z Arsenalem, City, Chelsea czy nawet LFC i troche juz tego jest. Chociaż z drugiej strony to też coś w tym jest, że Nani do połowy poprzedniego sezonu był fatalny, a w tym sezonie połamał się Valencia i stąd tak mi się zakodowało, że rzadko razem ze sobą grają.
Tom to kaliber gracza na MU?Czy chlopak pokazuje wiekszy talent niz Eagles czy Richardson?Mysle ze Tom poprosi o transfer do Wigan,
Od Eaglesa na pewno więcej pokazał. Richardsson miał swoje przebłyski, ale też dostał w pyte szans. Moim zdaniem Cleverley na szansę zasłużył, a czy to gracz na MU to cieżko stwierdzić, ale szanse otrzymać powinien.
Jesli angol jest do zgarniecia za kase o ktorej mowa i zgodzi sie na swoja role w druzynie to ok.Nani i Valencia musze miec takiego Younga na lawce by grali lepiej.Pamietaj ze w przyszlym roku Ryan raczej odejdzie,Young pojdzie np do Liverpoolu i kogo kupimy? Balego na lawke za 50 mln?Fantastyczna okazja kupienia bardzo fajnego zawodnika.
Tak wydaje się być to bardzo sensowną opcją o czym piszesz. Tylko właśnie sęk w tym, że w takim układzie po prostu nie ma miejsca dla Cleverley'a, no chyba, że jeszcze go na jeden sezon wypożyczyć, ale wątpie żeby taka opcja wchodziła w grę. Sądze, że i Tom wolałby już mieć jasność albo dostaje szanse, albo odchodzi na stałe. Tak więc wszystko zależy od Fergiego.

Wróć do „Anglia”