- w Anglii liga jest wazniejsza
- jestesmy w finale Pucharu Ligi (za 2 tygodnie)
- jestesmy w dobrej sytuacji w FA Cup (3cio ligowiec do pokonania i mamy 1/4 finalu).
Oczywiscie fajnie by bylo, jakby sie udalo wygrac plakac nie bede, jak sie nie uda
Wenger powiedzial, ze Nasri jest gotowy do gry ale nie wiadomo, czy podejma ryzyko. Wszak to spore ryzyko bo zazwyczaj jak przywracamy ludzi do gry w taki sposob to sie konczy dlugoterminowa kontuzja. Lepiej nie ryzykowac, posadzic Nasriego na lawce i jak Theo/Arshavin beda naprawde tragicznie grac albo bedziemy przegrywac i bedzie razic nieskutecznoscia to mozna go bedzie wprowadzic.
Jestesmy rzeczywiscie w lepszej sytuacji niz rok temu, mamy pewne partnerstwo w srodku obrony, Song jest lepszym defensywnym pomocnikiem, mamy lepszego Theo, mamy Robina ktory jest w gazie a nawet, jakby nie byl w gazie jest milion razy lepszy od Bendtnera. Wreszcie jest Fabregas ktory wtedy gral z kontuzja kolana i nic nie pokazal.
Jestem umiarkowanie pozytywnie nastawiony (w przeciwienstwie do fieldy'ego



