To tu jeszcze kogoś, poza wypowiadającymi się na jego temat Juventinimi, trzeba przekonywać?mam nadzieję, że przekona Łysego, że należy go wykupić.
Facet przepracował zimę i spisywał się znakomicie, był najjaśniejszym ogniwem pomocy lidera ligi, brakowało mu tylko renomy, żeby być wymienianym obok najlepszych pomocników (za rundę, a więc w grę może wchodzić jedynie forma tymczasowa, jak to widać było u Milito na przykład).
Obecnie nie przepracował odpowiednio okresu przygotowawczego, który zespół wykorzystał bardzo dobrze, obawiam się więc, że wrócić do formy może być mu bardzo ciężko. Galliani powinien jednak go wykupić tak czy owak, bo po kolejnym lecie będzie co najmniej tak samo dobry. Możemy sobie odpuścić Amelię na rzecz Marchettiego, ale z Boatenga zrezygnować nie możemy.



