ponadto mysle nad bayerem bo jednak ostatnio rozjechal w lide rywala. gra z rewelacyjnym metalistem ktory jednak odpoczywal od ligi
besiktas moim zdaniem nie jest jakims mega pewniakiem. byc moze zje ich presja a i z forma u nich nie jest jakos mega wesolo
lille?
ogolnie to jest kilka meczow ktore w teorii powinny wejsc jak noz w roztopione maslo a jednak pojawiaja sie watpliwosci



