Absurdalne ponieważ poza Cristiano Ronaldo nie widzę na świecie zawodnika, który mógłby strzelać tyle bramek co Messi. Pozycja jest bez znaczenia. Dlatego wtrącenie o Villi, który miałby/nie miałby strzelać tyle co Messi uznałem za absurdalne. Nikt chyba tego od niego nie wymagał ani wymagać nie będzie.bartbuks pisze:Dlaczego absurdalne? Widzisz ja mam inne spojrzenie na całą sytuację, a Ty inne. Może pamiętasz naszą rozmowę na początku sezonu, w której prawiliśmy o skrzydlatej pozycji Guaje. We wcześniejszym poście trafnie zauważyłeś, że nikt nie trzyma się swoich pozycji jak ślepy psa przewodnika, lecz dla mnie sygnał był jasny - Guaje nie będzie pierwszym strzelcem i nie widzę tutaj żadnego absurdu.
bartbuks pisze:Nie potrafię Ci tego opisać, zapewne nie wyłapiesz tego o co mi chodzi, ale prawda jest taka, że David nie jest u was od tego, aby ścigać się z Messim w ilości strzelonych goli.
Powtórzę raz jeszcze - nie oczekuję tego, aby ścigał się z Messim. Ma jednak strzelać dużo. Więcej niż strzelał Zlatan czy Henry (choć Titi sezon 08/09 miał znakomity - taka gra Davida by mnie zadowoliła
Też uważam, że można się spodziewać około 30 bramek w sezonie, ale przyjmijmy, że w pierwszym sezonie wymagania są odrobinę niższe


